Blog

29 Czerwiec 2009

Ten oto blog jest częścią mojej strony internetowej i powstał, żeby pomieścić artykuły które tam piszę, jak również po to, by dać szanse na dyskusje na ich temat.


Jesion

28 Czerwiec 2009

Jesion – 25 maj – 3 czerwiec i 22 listopad – 1 grudzień

Ambitny – Inteligencja połączona z wyobraźnią, zdolność do syntezy. Intuicja, fantazja.

Drzewo osiąga 40 m wysokości. Rośnie w lasach łęgowych. Często sadzony w parkach. Liście złożone, nieparzystopierzaste, wcześnie kwitnie. Pień prosty o szarej, gładkiej korze. Ludzie urodzeni w tym okresie są inteligentni, zdolni i ambitni. Robią to co uważają za słuszne ignorując krytyczne uwagi pod ich adresem. Należą do ludzi trudnych we współżyciu, ale można im zaufać i liczyć na nich będąc w trudnym położeniu.

Niezwykle ujmujący, lubiany przez bliskich i obcych. Charakter żywy, impulsywny, wymagający. Robi to co uważa za słuszne, kpi z krytycznych i złośliwych uwag, jest ponad tłum. Osiąga wysokie cele dość łatwo, ale jeśli mu to nie wyjdzie odsuwa się od świata – nawet w zacisze klasztoru. Ambitny, inteligentny, zdolny, często błyskotliwy. Mimo życzliwości i przyjacielskości potrafi być egoistyczny i egoistycznie nagina do swoich zadań. Ale to nie jest przeciętna natura i możesz mu zaufać, możesz liczyć na niego. W miłości — nasz fantasta i oryginał jest wierny, rozważny, czasem nawet rozwagą przewyższa uczucie. Jeśli zdecyduje się na życie we dwoje to nie praktykuje tego założenia jako żart. Jesion żongluje swoim losem, pędzi przez życie, szuka niezwykłości. Nie będzie wam wcale źle w cieniu jego gałęzi nawet w złe burzliwe dni.

Jesion to fantasta i oryginał, wolny duch, który nie znosi ograniczeń. Żongluje losem i pędzi przez życie, szukając niezwykłości. Jest ambitny, zdolny i błyskotliwy, łatwo osiąga wysokie cele. Zawiedziony usuwa się w cień – nawet w zacisze klasztoru ! Poważne rozczarowania blokują jego życiową ekspansję, trudno mu uwierzyć w jakiś sukces. Robi zawsze to, co uważa za słuszne, kpi sobie z krytycznych i złośliwych uwag. Mimo wrodzonej życzliwości do ludzi jest egoistą, potrafi naginać otoczenie do swoich żądań. Swe dziwne i nieuzasadnione życzenia ubiera w piękne słówka i tak kamufluje, że wiele osób nie orientuje się, iż Jesion przeholował. On dokładnie wie, komu można wejść na głowę i pokazać pazury. Dzięki inteligencji i wyjątkowo rozwiniętej intuicji bezbłędnie wyczuwa ludzi. Jesion jest wytworny i ujmujący, lubią go właściwie wszyscy. Uroda i wysoki współczynnik inteligencji ułatwiają mu miłosne podboje. Jest niezwykle trudny we współżyciu, impulsywny i wymagający, ale można mu zaufać i liczyć na niego w ciężkich chwilach


Historia Krzysztofa

26 Czerwiec 2009

Dzień dobry, mam na imię Krzysztof i pragnę podzielić się swoimi wrażeniami z sesji EFT, którą przeprowadziłem sam ze sobą.
Dziś wieczorem uwolniłem coś, co trzymało mnie długo i mocno, bardzo mocno. Otóż całe moje życie, od wczesnego dzieciństwa zawsze pragnąłem być przytulany, pocieszany i głaskany po głowie, kiedy tylko było mi źle i smutno i kiedy doznawałem jakiś porażek w życiu. Pewnie też nie różniłem się w tym względzie od większości dzieci. Nigdy jednak nie doświadczyłem tego od moich rodziców. Wychowywany na twardego faceta pozbawiony byłem ze strony obojga rodziców tego sposobu na okazywanie ciepła czułości, miłości i współczucia w trudnych chwilach. Odbiło się to na moim życiu do tego stopnia, że dziś wieczorem uświadomiłem sobie, że do tej pory robiłem wszystko, żeby nic mi się nie udawało, żeby zawsze było mi źle i żeby zawsze znalazł się jakiś powód, dla którego mógłbym się komuś wyżalić i poskarżyć w nadziei, że ktoś w końcu mnie przytuli i pocieszy. Dotyczyło to praktycznie każdego aspektu mojego życia. Życie w obfitości, bogactwie i szczęściu nie wchodziło w grę, bo wiedziałem, że wtedy już na pewno nikt mnie nie przytuli i nie pocieszy. Ciekawe jest przy tym to, że przez te trzydzieści parę lat moich usilnych prób i kombinowania, jak i co sobie popsuć w życiu, nigdy nie osiągnąłem zamierzonego efektu, a przynajmniej nie na tyle żebym to zapamiętał i poczuł się ukontentowany. Oczywiście nie szukałem tego u moich rodziców. Wiedziałem że na nich w tej kwestii nie mogę liczyć. Żaliłem się moim bliższym i dalszym znajomym, jaki to jestem biedny, jak to mi nic w życiu nie wychodzi, albo że na mnie nic nie działa (w sensie że nic mi nie pomaga). No i co ? Przez te wszystkie lata nie udało mi się nikogo nakłonić do litości nade mną. Przy okazji kolejnego kopa, jakiego dostałem od życia zacząłem się opukiwać na bieżącą sytuację i doznałem oświecenia jakie opisałem powyżej. Nie wiem czy to jest jakiś przełom, to się dopiero okaże, ale z pewnością była to bardzo duża blokada w moim życiu i rozwoju, którą pokonałem za pomocą EFT. Przez kilka lat swojej psychoterapii nie dotarłem do tego, choć wydaje się ze było tak blisko i takie oczywiste. Poczułem ulgę, taką malutką, bo jeszcze nie dowierzam że to już, że tak szybko i czy czegoś jeszcze nie ma, ale jestem świadomy tego co się stało i dało mi to dużo radości i nadziei. No i teraz już jestem pewien że EFT naprawdę działa !

We wczesnym dzieciństwie, tak pomiędzy trzecim a szóstym rokiem życia, w wigilię Bożego Narodzenia mały Krzyś zawsze kładł się pod choinką w oczekiwaniu na Świętego Mikołaja. Ten zaś długo nie przychodził. Pojawiał się zawsze kiedy na kilka chwil uwaga Krzysia skierowana była gdzie indziej, np. przez mamę, która po coś nagle go zawołała. Wracał po chwili i co ? – prezenty już leżały pod choinką, a on znów nie spotkał Mikołaja. Rodzice tłumaczyli mu że Mikołaj spieszył się żeby zdążyć do innych dzieci. I tak przez kilka kolejnych lat, aż kiedyś ten mały chłopiec przyłapał mamę na tym jak wkładała osobiście prezenty pod choinkę. Ponieważ jednak zaraz po tym Krzyś dostał kilka fajnych zabawek, to całe zdarzenie szło w zapomnienie, a rodzice byli zadowoleni, że jakoś wybrnęli z trudnej sytuacji. I tu jest właśnie mały haczyk, otóż nie szło w zapomnienie !!!
Dorosły dziś Krzysztof po kolejnej sesji EFT odkrył tą przerażającą prawdę. Ukazała ona, że ta procedura powtarzana przez kilka kolejnych lat utrwaliła taki oto schemat: kiedy spodziewasz się czegokolwiek, to „to” nigdy nie nadchodzi, wiesz że to nadejdzie, powinno, zawsze nadchodziło, ale kiedy czekasz i oczekujesz – nie przyjdzie. Nie przyjdzie bo się spieszy do innych. Jak to działa teraz ? Teraz, wiem że kiedy o czymś myślę, marzę, wizualizuję i czegoś pragnę, to powinno to do mnie przyjść. Przecież do wszystkich dookoła mnie przychodzi, np. refleksoterapia, albo EFT, na wszystkich działa, ale na mnie nie. Dlaczego ? Bo ten pieprzony Mikołaj poszedł do innych dzieci i nie znalazł tych zasranych pięciu minut żeby się ze mną zobaczyć. Bo co ? Widocznie nie zasłużyłem, albo nie byłem wystarczająco ważny dla niego, skoro do wszystkich innych poszedł. Teraz oczywiście mam to gdzieś, dość szybko z resztą zorientowałem się, że Mikołajem są rodzice i tylko wkręcali mnie przez kilka lat. Jednak przez kolejne 30 lat żyłem z przekonaniem, że kiedy się na coś czeka i spodziewa się czegoś co powinno przyjść, to nic z tego nie będzie. I tak się działo choćby dlatego, że myślenie jest twórcze i ma się w życiu to o czym jest się przekonanym, nawet jeśli to przekonanie leży ukryte w naszej podświadomości. Opisałem tylko dwa przykłady, bo do tych dopiero dotarłem. Być może z czasem uzupełnię to opowiadanie o kolejne historie z mojego życia. Nikt nie wie ile ich jeszcze mam w mojej podświadomości. Zrobiłem to po to, żeby uzmysłowić sobie i innym, jak ważne są wszystkie drobiazgi w życiu i jak ogromny mają wpływ na całe nasze życie. Opisane przykłady to przecież nie patologia, nie bicie picie i molestowanie, to zwyczajne zachowania i wyglądające na niegroźne techniki radzenia sobie z małymi dziećmi. Pamiętam, choć miałem wtedy może z dziesięć lat, jak mój tata zachował się wobec małego dziecka swoich znajomych, które uderzyło się i upadło. Podniósł za ręce, coś tam pogadał do niego, że nic się nie stało i żeby nie płakał, że na pewno go nic nie boli i że wszystko jest w porządku. Dziecko się uspokoiło, na pewno wyrosło na twardziela. Nic go nie boli, nic go nie rusza, nawet jak mu rękę oberwie to powie że spoko, nic mu nie jest. Ja już teraz wiem, że znaczenie ma wszystko co mówimy do małego dziecka i każde nasze zachowanie jest zapisywane w jego pamięci. Nie mam oczywiście pretensji do moich rodziców i nadal bardzo ich kocham. Nie dopatrzyłem się w tym co robili chęci zaszkodzenia mi, wręcz przeciwnie, niektóre działania były podyktowane troską o mnie i pewnie nie wpadło by im do głowy, że odbije się to w ten sposób na moim życiu. Często jednak sam obserwuje jak rodzice wkręcają dzieci w różne historie tylko po to żeby sobie ułatwić życie. Np. kiedy mama mówi do dziecka wskazując na mnie: „ jak będziesz niegrzeczny to Cię pan zabierze”. Na pozór nie groźne, ale konsekwencje w dorosłym życiu mogą przerosnąć wszystkie wyobrażenia na ten temat. Historia ta pokazuje też jak działa EFT. Jak wspaniale uwalnia się różne programy, schematy i przekonania, które blokują nas w życiu. Zaczynam być pod coraz większym wrażeniem możliwości jakie daje ta technika w pracy z samym sobą. Przede mną kolejna przygoda z EFT.
Pozdrawiam Krzysztof


Nowy wygląd

20 Czerwiec 2009

Siedziałem kilka godzin i wciąż nie osiągnąłem tego co chciałem. Chciałem wprowadzić jakiś porządek i ładny wygląd, a tu ani tego ani tego za bardzo, ale na razie tak zostanie. Nie jest najgorzej :)


Historia Reiki

7 Czerwiec 2009

Metoda Reiki powstała około 1922 roku w Japonii, a jej twórcą był Mikao Usui Sensei.
Przed stu laty próbował on daremnie znaleźć w pismach chrześcijańskich wyjaśnienia cudów i uzdrowień dokonywanych przez Jezusa. Porzucił więc chrześcijaństwo i udał się na poszukiwania do Indii, Mongolii i Tybetu.
Następnie posłuszny wewnętrznemu głosowi, wrócił do Japonii i wspiął się na świętą górę, gdzie medytował i pościł przez 21 dni. Dwudziestego pierwszego dnia uzyskał świadomy dostęp do wiedzy i uzdrawiających mocy oraz umiejętność przekazywania ich poprzez inicjacje, dokładnie tak, jak czynił to Jezus.

Do Polski Reiki dotarła na początku lat dziewięćdziesiątych XX w. Znaczącą, sztandarową postacią, która bardzo przyczyniła się do rozpropagowania tej wiedzy w naszym kraju, była nieżyjąca już siostra Mariusza (Jadwiga Bugaj) ze Zgromadzenia Sióstr Pasjonistek. Wśród pionierów tej sztuki był również ksiądz Maciej Wroński i ks. Tadeusz Szewczyk.

Tatiana Czajkowska, od której otrzymałem pierwszą inicjację, była inicjowana na mistrza Reiki przez Krystynę Włodarczyk-Królicką w październiku 1997 roku.
Krystyna Włodarczyk-Królicka otrzymała inicjację Mistrza Reiki z rąk Siostry Mariuszy – 3 grudnia 1994 roku.
Siostra Mariusza otrzymała inicjację Mistrza Reiki z rąk Wani Twan w 1992 roku.
Wania Twan była inicjowana na Mistrza Reiki w 1976 roku przez Hawayo Takatę.
Hawayo Takata została inicjowana na Mistrza Reiki przez Chujiro Hajashiego w 1938 roku.
Chujiro Hajashi był uczniem dr Mikao Usui około 1925 roku.
Jest to najbardziej tradycyjna linia Reiki.

więcej: http://www.samoleczenie.xo.pl/data/energia.html


Fizyka Tachyonu

7 Czerwiec 2009

W fizyce kwantowej energia, która wypełnia kosmos, nazywana jest Energią Punktu Zero. Energia Punktu Zero jest bezpostaciowa, szybsza niż światło i wszechobecna. Jest nieskończenie inteligentna i zawiera wszystko potrzebne do stworzenia idealnej formy. Nie dotyczy jej żadne wirowanie, obroty, nie ma częstotliwości ani ciągu grawitacyjnego. Energia Tachyon jest wszechobecna i bezgraniczna. Ma całą potencjalną informację do stworzenia idealnej formy w kosmosie. Tak jak Energia Punktu Zero, energia Tachyon nie obraca się, nie oscyluje, nie ma częstotliwości i nie podlega grawitacji. Jedyną różnicą jest to, że Tachyon ma formę. Analogicznie można powiedzieć o oceanie. Ocean zawiera nieskończoną ilość kropli wody, tak jak Energia Punktu Zero jest bezpostaciowy (jest całością, ale bez formy). Jeśli weźmiemy jedną kroplę z oceanu, ta kropla nadal będzie zawierać wszystko to, co cały ocean, ale z przybraną formą. Podobnie Tachyon zawiera wszystko, co istnieje w Energii Zero, ale ma formę.

Kondensacja Energii Punktu Zero w Tachyon jest początkiem continuum energii, który jest bezpośrednio odpowiedzialny za wszystkie formy na planecie. To ta kondensacja tworzy wszystkie formy. W produkcji materii ta bezpostaciowa Energia Punktu Zero kondensuje się w szybszy niż światło Tachyon. W punkcie prędkości światła Tachyon wchodzi w reakcję z Polami Subtelnie Zorganizowanej Energii (SOEF). Stając się naenergetyzowanymi, pola SOEF konwertują energię Tachyon w jakiekolwiek częstotliwości, jakie są potrzebne do zachowania równowagi istnienia, przez co wpływają na matrix energetyczne, z którego są zbudowane wszelkie formy fizyczne. Ten krok w Kontinuum Energetycznym jest najlepiej wytłumaczony w uproszczonych pojęciach fizyki.

Aby to przybliżyć przedstawimy interakcję energii Tachyon z leptonową rodziną cząsteczek. Pierwszą elementarną cząsteczką w rodzinie lapton jest pion. Pion istnieje poniżej prędkości światła i ma stałą obliczalną matematycznie orbitę, którą nazywamy Pole Subtelnie Zorganizowanej Energii (SOEF).
Pole SOEF, którym się zajmujemy utrzymuje pion na orbicie. Pole SOEF pionu, istniejące tuż pod prędkością światła, wchodzi w reakcję z szybszym od światła Tachyonem. W trakcie, gdy Tachyon jest konwertowany na częstotliwość pionu poprzez pole SOEF, pion natychmiastowo ewoluuje w muon. Nowy muon ma orbitę, która jest 10 razy większy niż orbita pionu. Pole SOEF muon’u nadal istnieje tuż pod prędkością światła. Kiedy pole SOEF muon’u wchodzi w reakcję z Tachyonem, orbita raz jeszcze się rozszerza, a muon od razu przekształca się w elektron. Orbita nowego elektronu jest 207 razy większa niż orbita muonu.

Ten stały proces przemiany Tachyonu przez pola SOEF w potrzebne częstotliwości nie zatrzymuje się w tym miejscu. Jest kontynuowany przechodząc w dół przez Kontinuum Energetyczne, dopóki idealna forma nie będzie w końcu osiągnięta, czymkolwiek by miała być – ciałem ludzkim, czy inną znaną nam formą egzystencji.

Tak jak to dotyczy wszystkich form w naszym wolniejszym niż światło wszechświecie, pola SOEF nie mogą przekraczać prędkości światła. Jest to bardzo ważne twierdzenie. Nasz świat jest światem formy, a więc jedynym sposobem dla naszego świata, aby wejść w obszar wzajemnego oddziaływania z bezpostaciową energią Punktu Zero jest Tachyon. Sama w sobie energia Tachyon zachowała całą informację potrzebną do stworzenia idealnego Kontinuum Energii dla każdej zindywidualizowanej formy życia. Wszystko, co dzieje się w ciele ludzkim, na przykład, już istnieje w przestrzeni Tachyonu w idealnej formie.

To sama natura w rzeczywistości przywiodła nas do takich wniosków w badaniach naukowych ewolucji. Pomimo wszelkiej opozycji era Tachyon już się zaczęła. Składamy podziękowania dla naukowców, z przeszłości i obecnych, którzy umożliwili rozpoczęcie tej nowej ery, przez co otworzyli drogę dla rewolucji Tachyon. Dziś przewidujemy cały jego potencjał.
Kontinuum Energii

W fizyce kwantowej, energia, która wypełnia kosmos to „Energia Punktu Zero”. Jest bezkształtna, szybsza od światła i wszechobecna. W tej energii zawarty jest potencjał całej egzystencji i inteligencja do stworzenia idealnej formy.„Skroplenie” energii Zero w energię Tachyonu jest stałym przepływem energii zwanym Kontinuum Energii. Bez żadnej formy i wibracji poruszając się szybciej od światła, ten przepływ energii przekształca się (kurczy) w Tachyon poruszając się w pionowym strumieniu w dół w kierunku prędkości światła. W punkcie światła kontinuum energii współdziała z „Polami Subtelnie Organizującej Energii” (SOEFs) i zaczyna tworzyć matrix energetyczny, z którego są zbudowane wszystkie formy fizyczne. Ponieważ jego źródłem jest energia Zero, kontinuum energetyczne posiada jego cechy. Mówiąc prościej Kontinuum Energii przepływa z nieskończonej bezkształtnej przestrzeni do skończonych ograniczonych (skurczonych) form fizycznych. Poniższy rysunek ilustruje continuum energii, jak przepływa z Energii Zero do Tachyon przez prędkość światła.
Tachyon jest źródłem wszelkich częstotliwości

Kiedy Kontinuum Energii jest zrozumiałe, jesteśmy w stanie zrozumieć efekty blokad w przepływie energii przez kontinuum. Z tą wiedzą mamy zdolność przestawić się w rozumowaniu o naturalnym stanie harmonii i zdrowia. Otwierając się na Kontinuum Energii w jego podróży z Zero – Tachyon – SOEFs, nasza egzystencja jest energetyzowana i rekonstruowana, tak więc możemy tworzyć neg-entropy lub powstrzymywać starzenie.
Choroby lub schorzenia pojawiają się, gdy występuje blokada naszego indywidualnego continuum czasowego. Jasne jest, więc, że musimy usunąć blokady, aby odtworzyć pionowy przepływ naszego Kontinuum Energii. Blokada jest definiowana jako nieporządek lub chaos w Kontinuum Energii powodujący niedobór energii. Te blokady są w formie poszczególnych częstotliwości, które ostatecznie tworzą problemy (nieporządek, zastoje, blokady) lub choroby w ciele fizycznym.
Tachyon, ponieważ jest źródłem cząsteczek energii, która organizuje i energetyzuje SOEFs, dostarcza potencjału do odtworzenia harmonijnie leczących częstotliwości. Tworząc efekt neg-entropy (przeciwdziałający zakłóceniom). Tachyon porządkuje to, co było zdezorganizowane. Układa i odtwarza pola SOEFs do ich naturalnego stanu porządku i równowagi, przez co tworzy stan dobrego samopoczucia i zdrowia.

Na przykład, jeśli ktoś przeżył stres emocjonalny i nadal kroczy przez życie bez ulgi i równowagi, blokada energii uwidoczni swoje efekty w ciele fizycznym. Ta blokada w naturalnym przepływie energii w efekcie spowoduje braki energii pomiędzy strefą emocjonalną człowieka a jego ciałem.
Można powiedzieć, że blokada może powodować np. niedobory w okolicach lędźwiowych. Taka osoba może doświadczać bólu w niższych partiach pleców. Jeśli stres trwa, sytuacja może pogorszyć się powodując częste i silne bóle pleców, problemy z dyskami kręgów kręgosłupa lub inne choroby zwyrodnieniowe kręgosłupa. Za każdym razem, kiedy część Kontinuum Energii jest zablokowana, poszczególny organ lub system organizmu, który ma niedobór energii będzie ostatecznie ulegać jednej ze znanych na świecie chorób zwyrodnieniowych.
Energia Tachyonu skupiona na poszczególnym obszarze z niedoborem energii reorganizuje i energetyzuje zakłócone pola SOEF, pozwalając na zanik blokad. Ciało jest w stanie powrócić do naturalnego przepływu energii, kiedy blokada jest usunięta. Łączenie się z kontinuum energii oznacza wzrost przepływu energii ze źródła życia: Energii Zero jako współ-odtwórcy naszego dobrego stanu zdrowia, kiedy wzmożemy przepływ życiodajnej energii, możemy być uwolnieni od emocjonalnego stresu.

Tachyon sam w sobie nie jest częstotliwością jednakże zawiera potencjał wszystkich częstotliwości. Jest to ważne do zrozumienia z powodu zamieszania towarzyszącego różnym metodom leczenia częstotliwościami energii stosowanymi przez uzdrowicieli. Kiedy jest zrozumiałe, że Tachyon – będąc pierwszą cząsteczką bezkształtnej energii Zero – jest źródłem wszystkich częstotliwości łatwo jest umieścić go w spektrum energetycznym. Wszystkie częstotliwości takie jak fotony, orgony, fale światła mogą się stać spójne i zbalansowane, kiedy Tachyon jest użyty do energetyzowania pól SOEF. Przez kontinuum energii Tachyon współgra z polami SOEF, które absorbuję potencjał niezbędny do ich energetyzowania i wzmacniania ich częstotliwości. Kontinuum Energii dotyczy wszystkiego co znamy w naszej egzystencji.

Tachyon nie ma i nie daje sam w sobie konkretnego efektu. To, co robi Tachyon to daje naszemu organizmowi, naszemu ciału możliwość do wyprodukowania takiego efektu, jaki będzie potrzebny. Jedyną rzecz, której potrzebujemy do osiągnięcia zdrowia i równowagi w naszym życiu jest swobodnie przepływające Kontinuum Energii. Innymi słowy, potrzebujemy stać się superprzewodnikami dla Energii Tachyon poprzez pozwolenie jej na przepływ przez wszystkie warstwy naszego subtelnego ciała. Kiedy ta energia przepływa przez nasze komórki materialne, w całości organizuje cały metabolizm na idealnie zbalansowanym poziomie, w taki sposób jak było przeznaczone im funkcjonować.
Nieważne jak bardzo złe, niepozytywne są nasze myśli, jak niski jest nasz stan niezadowolenia emocjonalnego, nieważne, jaki rodzaj „negatywności” produkujemy w jakiejkolwiek formie – w żaden sposób nie może zmienić Energii Tachyon, jego zdolności do przekazywania nam dostępu do energii Zero. Więc potencjalnie, na wszystkie problemy, których doświadczamy: mentalne, emocjonalne, duchowe, albo fizyczne – Tachyon może wpływać pozytywnie!

Kolejnym cudownym aspektem używania jedynie źródła energii jest to, że nie musimy mieć do czynienia z niepożądanymi efektami ubocznymi. Nawet, jeśli zaaplikujemy tak dużo energii, że niektóre części naszego organizmu będą bardzo silne ze względu na szybki proces przebiegu leczenia, a niektóre nie będą nadążać, nie będzie to problemem. Proces ten może czasem spowodować natężoną detoksykację organizmu, a następnie reakcje uzdrawiania, które w początkowym okresie mogą wydawać się bardzo silne, wręcz przytłaczające, ale nigdy nie wywołają negatywnych efektów.
Energia Tachyon jest po prostu naturalnym katalizatorem dla procesu samoleczenia.

* źródło – internet


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.